Przedszkolaka najlepiej zabrać jest do zoo, bo dzieci uwielbiają zwierzęta. Dobrze jest też zabrać czterolatka do kina na na jakąś bajkę. A co powiecie na zabranie dziecka do rzeźni? Niedawno wybuchła afera, gdy przedszkolanki z pewnego przedszkola w Wielkopolsce zabrały dzieci właśnie w takie miejsce…

Tajemnica pewnej wycieczki…
Sprawa nie ujrzałaby światła dziennego, gdyby ktoś nie wysłał anonimu do fundacji na rzecz zwierząt. Z relacji tej wiadomo, że dzieci zaprowadzono do rzeźni, gdzie obserwowano proces produkcji kiełbas. Dzieci obejrzały zwierzęta szykowane na rzeź i wiszące ciała. Oczywiście niejeden dorosły nie życzyłby sobie oglądania takich rzeczy, a co dopiero dziecko – mówią ci, których dotknęła ta sprawa.

Co na to psychologowie?
Są oni zdania, że dzieci nie należy rzucać na tak głęboką wodę, lecz stopniowo oswajać z tematem śmierci. Dzieci są bardzo wrażliwe i mogą przeżyć traumę. Szczególnie dzieci w wieku czterech lat nie powinny oglądać takich rzeczy. To może wpłynąć na całe ich życie.

Co na to ekolodzy?
Otóż część psychologów i nawet część internautów uważa, że nie warto być hipokrytą. Owszem, takie obrazki mogą wpłynąć na emocje dzieci, mogą pozostawić w nich ślad, nawet mogą wpłynąć na ich wybory… No właśnie, i to jest zaleta pokazania dzieciom tego, skąd bierze się mięso. Część osób jest zdania, że dzieci mają szansę zetknąć się z prawdą. Bo nawet dorośli nie zdają sobie sprawy z tego, jakim cierpieniem jest okupiony schabowy na talerzu. Zetknięcie się z brutalną prawdą już w dzieciństwie prawdopodobnie poskutkuje zniechęceniem do jedzenia mięsa. Z kolei wegetarianizm i weganizm to poważne trendy we współczesnym świecie.

Brutalna prawda
Prawdopodobnie za kilkadziesiąt lat w ogóle nie będziemy jedli mięsa… Filmy z relacjami o tym, jak są traktowane zwierzęta są udostępniane w internecie coraz śmielej. Można powiedzieć, że ludzie się budzą. Jednak czy warto w tak brutalny sposób budzić dzieci?

Fot. tomwieden / DG

Kategorie: Rodzina